Bardzo wielu rodziców nie dba w prawidłowy sposób o komfort cieplny swojego dziecka. Niemal na każdym kroku, czy to w parku, czy też po prostu na ulicach, możemy spotkać rodziców wychodzących na spacer z dzieckiem w mroźny dzień, którzy ubierają dziecko w przynajmniej kilka warstw ubrań zapominając jednocześnie o tym, że najwięcej ciepła traci się przez głowę.

Zmarznięcie czy przegrzanie?
Należy również podkreślić już na wstępie, że nie zawsze konieczne jest tak „grube” ubieranie dziecka – z jednej strony nie można pozwolić, aby dziecko zmarzło, a z drugiej, aby się przegrzało. Oba przypadki mogą prowadzić do choroby dziecka, która w skrajnych przypadkach może powodować liczne i długofalowe powikłania!

Ochrona głowy dziecka
W pierwszej kolejności powinniśmy zadbać o ochronę termiczną głowy dziecka – to właśnie przez głowę ucieka najwięcej ciepła, a odmrożone uszy czy nos nie są czymś przyjemnym. Z tego też względu warto przed zimą zaopatrzyć się w ciepły, dziecięcy szalik oraz czapkę, ewentualnie popularne w ostatnich sezonach kominy dla dzieci (przykład z BananaKids.pl poniżej) – wydaje się, że to ostatnie rozwiązanie jest bardziej uniwersalne i dające nam większe pole do zastosowań.

Pamiętajmy o tym, że nasze kilkuletnie dzieci w niemal wszystkich przypadkach zdane są wyłącznie na sowich rodziców!

undefined